„Napięcie mięśni u niemowlaka jako jedna z cech diagnostycznych wpływających na dobór technik w rehabilitacji”

Bardzo często po wizycie u lekarza specjalisty rodzice zgłaszają się do rehabilitanta z informacją, że u ich dziecka zdiagnozowano obniżone napięcie mięśniowe lub podwyższone.

Napięcie mięśni jest to stale utrzymujący się stan skurczu mięśni. Istniejące napięcie mięśni jest wynikiem odbierania bodźców przez proprioceptory mięśnia, działania komórek ruchowych rdzenia, a także stale biegnących sygnałów z kory mózgowej i jąder podkorowych do komórek ruchowych rdzenia. Prawidłowe napięcie mięśniowe powinno być na tyle wysokie, aby móc przeciwstawić się sile grawitacji i utrzymać prawidłową postawę, a jednocześnie na tyle niskie, aby swobodnie wykonywać ruchy. Brak zaburzeń w napięciu mięśni umożliwia prawidłowy rozwój psychomotoryczny dzieci.

Dzieci z obniżonym napięciem mięśni słabiej unoszą rączki  i nóżki ku górze, można zaobserwować trudności w utrzymaniu głowy w linii środkowej ciała w leżeniu na plecach lub pozycji wyższej. W leżeniu na brzuchu mają trudności z unoszeniem głowy.

Wzmożone napięcie mięśniowe również nie pozwala na swobodne wykonywanie ruchów przez dziecko. Może się ono objawiać mocno napiętymi kończynami dolnymi w wyproście lub zgięciu. Rączki mogą być mocno zaciśnięte, głowa odgięta czasem zrotowana w jedną ze stron. Na brzuchu dziecko leży z mocno odgiętą  głową i tułowiem.

Czasami dzieci przychodzące na rehabilitację prezentują przejściowe zaburzenia w napięciu mięśni, które można w dosyć prosty sposób korygować podczas codziennej pielęgnacji i nie wymagają „leczenia rehabilitacyjnego”.

Rehabilitacja niemowląt z zaburzeniem napięcia mięśniowego, która jest poprzedzona badaniem neurologicznym, umożliwia dziecku prawidłowe zdobywanie informacji sensomotorycznych, które wpływają na budowanie prawidłowej somatognozji.

Ale to już temat na następy raz…